FANDOM


Tradycjonaliści
Tradycjonalisci
Herb Tradycjonalistów
Dane
Przywódca Konsylium
Główna Siedziba brak (Konsylium zbiera się w innym miejscu za każdym razem)

Tradycjonaliści to jeden z najstarszych nurtów magicznych, który wywodzi się z pierwotnych obrządków szamanistycznych. Jego członkowie wyznają nieskrępowaną naukę magii poprzez eksperymenty i samodzielne badania.

CharakterystykaEdytuj

Nikt nie wie dokładnie jak, jednak już w starożytności ludzkość sięgała do mistycyzmu i mocy tajemnych. Od zamierzchłych rytuałów służących komunikowaniu się z duchami po wzywanie sił nadprzyrodzonych dla własnej korzyści – takie obrządki stanowiły początek magii tradycyjnej. Wielu magów tradycyjnych do dziś kultywuje tradycje szamanistyczne, jednak od tamtych czasów sporo się zmieniło. Wraz z rozwojem cywilizacji, sztuka magiczna uległa postępowi. Kierowani ambicją i żądzą posiadania większej potęgi magowie zaczęli eksperymentować z magicznymi aspektami rzeczywistości. Nauczyli się sięgać do własnego nadnaturalnego potencjału bez potrzeby zawiązywania kontraktów z magicznymi istotami czy bóstwami. Dzięki rozwojowi zielarstwa i badaniom nad właściwościami metali, nauczyli się wiązać przyzwane istoty do świata realnego i naginać ich wolę do własnych potrzeb. Niestety ta wiedza została okupiona życiem wielu magów, którzy ginęli lub zostali przemienieni w ohydne, bezmyślne monstra, ukarani za igranie z siłami nadprzyrodzonymi.

Nie każdy człowiek posiada w sobie odpowiednie pokłady mocy by zostać magiem. Talent do magii objawia się jeszcze we wczesnym dzieciństwie, gdy życie potencjalnego maga jest bombardowane niewyjaśnionymi, niesamowitymi zjawiskami skupiającymi się na jego najbliższym otoczeniu. Obdarzone mocą dziecko może zostać odrzucone przez społeczność i pozostawione na pastwę losu lub oddane na termin do doświadczonego maga, który wyszkoli je na swojego następcę.

Powtarzanie tych samych błędów to głupota, szczególnie dla inteligentnego czarodzieja. Dlatego każdy mag prowadzi szczegółową dokumentację badań, która stanowi materiał do nauki dla jego uczniów. Zwoje, księgi i własne eksperymenty to niejako kwintesencja magów tradycyjnych. Mimo iż nauczyciel wpaja swoim uczniom podstawy magii, po jakimś czasie, gdy uzna, że są gotowi, wysyła ich w świat by zdobywali wiedzę i sławę na własną rękę. Wielu uczniów ginie z powodu braku doświadczenia i nadmiernej brawury jednak ci, którzy przeżyją często zyskują uznanie i szacunek. Między innymi taka doktryna sprawiła, że część magów odrzuciła metody Tradycjonalistów formując nowy nurt Akademicki, bardziej przyjazny dla młodych adeptów magii.

Mimo iż podejście do magii zmieniło się w ciągu wieków, niektórzy magowie wciąż hołdują starym obrządkom. Nie jest ich wielu, jednak nie spoczęli na laurach i zachowując wierność pierwotnej tradycji rozwijają swoją sztukę poprzez zielarstwo i medytację, by mogli spokojnie dorównać swoim kolegom po fachu.


Natura magiiEdytuj

Moja pierwsza lekcja u Reynalda Czerwonego polegała na sprzątaniu laboratorium, w którym inny nieostrożny uczeń przyzwał Brzytw Demona. Uczeń kierował się notatkami mistrza, jednak niedbałość sprawiła, że Brzytw Demon złamał niekompletny krąg ochronny. Gdyby niedoszłemu czarodziejowi udało się zdobyć i utrzymać tę moc, mógłby pokonać nawet Reynalda, a tak…pracowaliśmy dwa dni i dwie noce nim wyczyściliśmy pomieszczenie z pozostałości po naszym koledze. Dość powiedzieć, że ta lekcja wystarczyła bym każdy krąg ochronny sprawdzała przynajmniej pięć razy.

–Luicidia Snowmoor,Fragment pamiętnika


Każdy człowiek posiada przynajmniej minimalny poziom zdolności magicznych. Większość populacji nie odczuwa tego w innej formie niż bardzo rzadkie, niewyjaśnione przypadki, np. deja vu czy drobne przedmioty, które przesunęły się samodzielnie. Pozostali mają dostęp do mocy dającej im prawie nieskończone możliwości, jednak bez odpowiedniego treningu nie są w stanie jej kontrolować. Tacy ludzie często zostają odesłani do magów, by ci wyszkolili ich w podstawach. Wybór dalszej kariery pozostaje w rękach świeżo upieczonego maga.

Typowy Tradycjonalista podąża jedną z dwóch ścieżek:

Może, niczym większość, studiować magię poprzez eksperymenty, księgi, błędy innych oraz igranie z niebezpieczeństwem. Magowie tradycyjni często ryzykują, podejmując się niebezpiecznych wypraw czy rytuałów, których celem jest zdobycie nowych umiejętności lub potężnych artefaktów. Doświadczenie uczy maga, że do wszystkich zjawisk należy podchodzić z ostrożnością i odpowiednim przygotowaniem, jednak lata poświęcone na eksperymenty i badania, sprawiają, że zbyt wielu magów traktuje wszystko i wszystkich jak obiekty laboratoryjne lub zmienne w eksperymencie.


Oprócz magów jest też oczywiście ścieżka szamanów, którzy pozostają wierni siłom nadprzyrodzonym, które chroniły i dawały moc ich przodkom. Podczas, gdy magowie obmyślają sposoby przechytrzenia sił nadprzyrodzonych, szamani paktują z niewyjaśnionym i dzięki medytacjom, wewnętrznemu rozwojowi i skomplikowanym rytuałom umacniają się przed konsekwencjami spotkań z kapryśnymi istotami.

Tradycyjny mag większość swojego życia poświęca na badania i samodoskonalenie, zostawiając niewiele czasu na rozwój w jakichkolwiek innych dziedzinach, co czyni ich wyjątkowo podatnymi na atak, gdy wyczerpią się ich siły magiczne. Magowie i szamani mają limitowany zasób energii magicznej, który pozwala im na korzystanie z zaklęć. Owo ograniczenie może zmniejszyć się wraz z podniesieniem zaawansowania zdolności magicznych lub dzięki artefaktom. Jednakże te granice nigdy nie znikną. Gdy mag wyczerpie rezerwy, dopiero odpoczynek i odpowiednia ilość czasu pozwalają im ponownie korzystać z zaklęć.

Jeżeli nie spotka ich żaden nieszczęśliwy wypadek, magowie uczą się wielu zaklęć z różnorodnych dziedzin zyskując tym samym przewagę nad innymi nurtami dzięki tej elastyczności.

Tradycjonaliści, którzy posiadają moc wykraczającą ponad przeciętnego człowieka, jednak zbyt małą by stać się pełnoprawnym magiem bądź szamanem, mają możliwość dołączenia do Czarostrażników – magów-wojowników, którzy są szkoleni w umiejętnościach obronnych blokujących magię oraz rzemiośle wojennym, by służyć przywódcom nurtu Tradycyjnego.

HistoriaEdytuj

Historycy nie są w stanie jednoznacznie stwierdzić kto pierwszy opanował sztukę magiczną. Badacze dzielą się na zwolenników i przeciwników teorii, iż podstawy magii zostały podarowane ludziom przez bóstwa lub ich Wybrańców, jednak nie zmienia to faktu, że nurt Tradycyjny jest jednym z najstarszych nurtów magicznych na świecie.

Szamani kontaktujący się z duchami już w dawnych wiekach obejmowali funkcję mędrców plemienia, potem doradców władców, a niektórzy nawet sami sięgali po władzę. Wraz z rozwojem sztuki magicznej i porzuceniem przez wielu magów tradycji szamanistycznej ten porządek nie uległ szczególnej zmianie. Magowie wciąż pełnią funkcję doradczą i korzystają z wymiernych luksusów swojego stanowiska. Królowie sowicie opłacają swoich konsultantów, a mieszkańcy miast walą drzwiami i oknami by skorzystać z pomocy maga w codziennym życiu. Oczywiście istnieje ryzyko, że niezadowolony suweren każe ściąć czarodzieja, jednak ryzyko jest wpisane w ten zawód i magowie z gorszymi rzeczami dają sobie radę. Szamani również pełnią istotną rolę w życiu ludzi jednak trzymają się bardziej w cieniu i ich pomoc jest dyktowana nie tyle osobistym kaprysem co wolą natury i sił nadprzyrodzonych.

Tradycjonaliści wprowadzili wiele zasad i tradycji respektowanych przez pozostałe nurty. To oni powołali funkcję Zgromadzenia i niejako stanowią nieformalnych przywódców każdego takiego zebrania.

OrganizacjaEdytuj

Każdy stara się zdobyć swoje pięć minut sławy. Moja pierwsza próba przyszła, gdy wraz z Sir Ironhurstem ruszyłem zbrojnie na czarownika Tyrana Polista. Marzyłem by sporządzić balladę o chwalebnej walce rycerza ze złem, jednak Polist rozsmarował ich na miazgę nim zdążyłem ułożyć pierwszy wers. Gdy potem w karczmie nad marnym piwem starałem się z tej masakry ułożyć cokolwiek wartego uwagi, do przybytku wkroczyła młoda czarownica z groźnie wyglądającym najemnikiem. Spytali o kierunek i od razu wyszli. Dwie godziny później wieża Polista zniknęła wraz z czarownikiem i jego demonicznymi sługami, zupełnie jakby nigdy jej tam wcześniej nie było…

–Bard Abedai, Zwierzenia Wiesza Północy

Tradycjonaliści posiadają względnie luźną strukturę organizacyjną. Każdy mag jest odpowiedzialny za siebie i swoje czyny, pozornie pozbawiony nadzoru innych magów. Nie jest to jednak do końca prawdą. Wielu nie wie, iż są czujnie obserwowani przez Konsylium, zgromadzenie potężnych magów, którzy decydują o losach całych państw i pojedynczych ludzi.

W skład Konsylium wchodzą:

Randal Shieldheart – doradca władcy Feycliff, mag o rozległych wpływach, który jest równie potężny co tajemniczy…

Selena Moonhollow – mistrzyni polimorfii i przywódczyni Wiedźm z ukrytych w głębokim lesie ruin Westerwell. Według plotek najstarsza członkini Konsylium, która swą długowieczność i młody wygląd zawdzięcza zapomnianej magii zdobytej w świątyniach Westerwell.

Mistrz Talus – założyciel, mentor i przywódca Czarostrażników. Jeżeli Konsylium uzna, iż któryś z magów lub jakaś bestia stanowi szczególne zagrożenie dla ogółu, Talus wysyła Czarostrażników by wspomagali magów lub samodzielnie zajęli się problemem.

Maginam Enara – czarodziejka opiekująca się magicznymi bestiami, których nie można lub nie należy zabijać, jednak są zbyt niebezpieczne by mogły swobodnie żyć w pobliżu siedlisk ludzkich.

Brith Atu – Szaman ze Szczytów Corlynu, opiekun Leśnej Twierdzy Freystone. Niedawno dołączył do Konsylium jako akt pogodzenia różnic między magami, a szamanami.

Niewiele osób wie o istnieniu Konsylium i magowie, którzy wchodzą w jego skład dbają by się to nie zmieniło. Taka wiedza mogłaby przysporzyć członkom Konsylium wielu wrogów i zaburzyć porządek o który potajemnie walczyli.

GaleriaEdytuj


Nurty magiczne
Tradycjonaliści | Akademicy | Wybrańcy